
Autorką artykułu jest Pepsi Eliot właścicielki firmy i sklepu Gym & Juice
Jestem osobą wręcz ortodoksyjnie dbającą o zdrowe, naturalne odżywianie, prowadzące, tego jestem pewna, do szczęśliwszego, harmonijnego i bardziej uduchowionego życia.
Szczupłe ciało to dzisiejszy, narzucony przez media wymóg estetyczny i to mnie bardzo denerwuje, ale z drugiej strony szczupłe, wysportowane ciało to też jakaś gwarancja zdrowia i długiego życia w dobrej kondycji i kształtach.
Dlatego ten felieton pomimo że ma cechy autoreklamy napisałam przede wszystkim dlatego , ze wiem jakim problemem psychicznym i zdrowotnym jest nadwaga i wiem jak trudno motywować się przez wiele lat i rozumiem te zrywy i upadki i diety cud prowadzące do efektu yo-yo ,a tak na prawdę zaproponowana przeze mnie metoda jest po prostu modelem życia, a nie dietą.
Odkąd pamiętam starałam się różnymi metodami za wszelką cenę być szczupła, a właściwie to eufemizm, to co na prawdę by mnie zadowoliło to wymarzony klekot kości, chociaż wiem że to już niezdrowa przesada. Nikomu niczego zbytnio nie zazdroszczę, wstyd się przyznać nawet intelektu, ale jak widzę że jakaś koleżanka schudła i to nawet przy mojej pomocy, pomimo że bardzo dobrze jej życzę i tak na prawdę cieszę się z jej sukcesu , to jednak coś mnie uwiera i zaraz myślę o swojej sylwetce, to oczywiście beznadziejne i świadczące o jakiejś obsesji, walczę z tym!
Pomimo że od kilku lat nadwaga nie jest już moim problemem (babcia mnie w najlepszej wierze utuczyła w dzieciństwie) dobrze potrafię wczuć się w sytuację że nawet jakiś jeden, przybłąkany kilogram potrafi zepsuć humor kobiecie, a co dopiero kilka kilogramów.
Wiem że nie jest to postawa mało popularna.
Pomimo że jestem architektem-urbanistą to całkowicie poświęciłam się dziedzinie związanej ze zdrowym trybem życia i suplementacji diety. Obecnie architektura to hobby.
Na podstawie wielu lat zdobywania wiedzy i pozytywnych doświadczeń w odchudzaniu setek klientów (też facetów) a także przede wszystkim we współpracy z dyplomowanymi specjalistami w dziedzinie suplementacji diety powstał bardzo skuteczny, prozdrowotny program modelujący sylwetkę.
Jedz…. i chudnij!
Powszechna zasada, że „im mniej jemy tym szybciej chudniemy” jest błędna. Organizm musi otrzymać odpowiednią ilość składników odżywczych, w przeciwnym razie wprowadzi mechanizmy obronne. Jednym z nich jest obniżenie tempa przemiany materii, co oznacza, że spalamy coraz mniej energii. Ponad to organizm w takiej sytuacji traktuje oszczędnie magazyny tkanki tłuszczowej jednocześnie „pożerając” białka mięśniowe dla pozyskania energii.
Degradując komórki mięśniowe pozbywamy się jedynego „urządzenia” spalającego tłuszcz w organizmie. Pozornie chudniemy, jednak nie likwidujemy komórek tłuszczowych. Zmniejsza się tylko ich objętość a organizm stale dąży do ponownego ich wypełnienia, w efekcie ponownie tyjemy. Wpadamy w błędne koło i co najgorsze, wielokrotne powtarzanie się procesu opróżniania i wypełniania komórek tłuszczowych prowadzi do powstawania nowych! Konsekwencją wszelkiego rodzaju diet niskokalorycznych jest nadwaga wtórna, tzw. efekt „yo-yo”.
Jedz białko i chudnij !
Zdrowszym i skuteczniejszym sposobem na pozbycie się zbędnych kilogramów jest dieta wysokobiałkowa. Białko jest niezbędnym składnikiem zdrowej diety, a szczególnie ukierunkowanej na redukcję tkanki tłuszczowej. Zwiększenie podaży białka w diecie spowoduje przyspieszenie przemiany materii poprzez wzrost termo genezy po posiłkowej. Każdy zjedzony gram białka wymusza na organizmie pobór nawet 20 kcal energii z innych źródeł. Wystarczy że nie połączysz w porcji białka z węglowodanami czy tłuszczem i już uruchamiasz spalanie tkanki tłuszczowej zapasowej, zgromadzonej szczególnie w okolicach brzucha, bioder i pośladków. Czy to nie nęci?
Jedz białko i zachowaj młodość !
Większe spożycie białka ma także znaczący wpływ na naszą kondycję i urodę.
Wskazana zdrowotnie ilość białka dla przeciętnego( nie sportowca), zdrowego człowieka również nastolatka wynosi 1,4g czystej proteiny na 1kg masy ciała. Białko sprzyja odmładzaniu tkanek, wzrostowi odporności organizmu a także zapewnia zdecydowanie lepszy wygląd skóry, włosów i paznokci, których jest głównym składnikiem. Schudnięcie kilku kilogramów tą metodą nie wiąże się z utratą gęstości ciała, następuje szybsza regeneracja rozciągniętej skóry.
Opracowane przez nas zestawy ułatwiają dietę i spalają tłuszcz !
Zdrowa dieta modelująca sylwetkę powinna składać się z 5-6 mniejszych, przemyślanych (węglowodany złożone, zdrowe tłuszcze, białko najwyższej jakości) posiłków jedzonych regularnie w ciągu dnia. Dwa posiłki powinny zostać zastąpione koktajlami proteinowymi stanowiącymi idealne pożywienie wysokobiałkowe pozwalające maksymalnie przyspieszyć przemianę materii.
Koktajle proteinowe które polecamy naszym klientom można łatwo i szybko przyrządzić nawet poza domem, w pracy czy szkole. Kolejnym ich atutem jest to, że są całkiem smaczne i z łatwością zaspokoją apetyt na słodycze, których powinniśmy unikać. Pijąc dwa koktajle dokładnie w wyznaczonym przez nas momencie dnia , już po 3 tygodniach zauważysz znaczny ubytek tkanki tłuszczowej. Nasza rada, węglowodany jemy tylko do godziny 17 i pamiętajmy, że wszystkie pozytywne przemiany w organizmie odbywają się przy udziale mikroelementów, które również znajdują się w zestawie z proteinami.
Kiedy taki sposób odżywiania stanie się modelem życia, przestajemy myśleć o odchudzaniu, po prostu zawsze już jesteśmy szczupli, a wtedy dopiero się okazuje czy to o to nam chodziło i czy od teraz wszystko już będzie pięknie.
Z własnego doświadczenia mogę tylko powiedzieć, że nawet kosz od faceta jak wiesz. że dziś masz lekką niedowagę i dżinsy nonszalancko leżą, jakby mniej boli i taka szczuplutka w tych dżinsach sobie płaczesz.
Pozdrawiam
)
Pepsi Eliot
We stępie swojego kursu Jola pisze o momencie przemiany, gdy czując, że jej życiem rządzi porażka postanowiła jednak odnieść sukces!
Chcesz być szczęśliwy całe życie – załóż ogród.Ile mądrości ma w sobie to stare, chińskie powiedzenie. Pokusiłabym się nawet o bardziej radykalne stwierdzenie, że to piękne zdanie jest swoistą tajemnicą życia. Po przeczytaniu go wielu ludziom twarz zastygnie w błogim uśmiechu, radością roziskrzą się oczy, bezgraniczny spokój ogarnie ich serca…Niestety wielu ludzi przeczyta, uśmiechnie się szyderczo i z wyrzutem w głosie wyśmieje tę sentencję. Dla życiowego malkontenta ogród to kawałek ziemi uprawnej, szopa z narzędziami, sadzonki, gumiaki i papranie się w piachu. No może jeszcze kilka drzew i krzewów, które też wymagają pracy! 


WYDAWACZ, TRZYMACZ i KUMULACZ byli trojaczkami. Dla przeciętnego obserwatora wyglądali identycznie. Jednak MILIONKA, ich ukochana ciocia, wiedziała, że to nie była prawda. Ale ona uwielbiała każdego z nich i każdemu dała 1000 złotych na 18 urodziny. W zaufaniu przekazała im też swoją finansową mądrość:
Jakiś czas temu (jakieś kilka miesięcy temu