02 02 10

Bajka o trzech braciach, czyli procent składany…

make-money-roadsign_480WYDAWACZ, TRZYMACZ i KUMULACZ byli trojaczkami. Dla przeciętnego obserwatora wyglądali identycznie. Jednak MILIONKA, ich ukochana ciocia, wiedziała, że to nie była prawda. Ale ona uwielbiała każdego z nich i każdemu dała 1000 złotych na 18 urodziny. W zaufaniu przekazała im też swoją finansową mądrość:

Użyj pieniędzy właściwie, a nagrodzą cię w przyszłości wielokrotnie.

WYDAWACZ załatwił sobie karty kredytowe, kupił nowy zestaw stereo i urządził “odlotowe” urodziny. Następnego ranka zbudził się co prawda z mglistym wspomnieniem przyjęcia, ale miał nowy sprzęt i dziewczynę, którą poznał na przyjęciu. Czytaj Dalej »

07 01 10

Olbrzymie kroki Olbrzymów…

Aby nigdy nie upaść trzeba pełzać – jak robaki… Bezpiecznie, jednak bycie robakiem nie jest najlepszą perspektywą, przynajmniej dla mnie… Olbrzymy upadają, ich upadki są olbrzymie – boję się upadków, kto się nie boi? Ale Olbrzymy robią Olbrzymie kroki, a może to Olbrzymie kroki czynią człowieka Olbrzymem?

Dziś będzie o książce Olbrzymie kroki Anthonego Robbinsa

Jak twierdzi autor małe zmiany tworzą wielką różnicę, aby pomóc je wprowadzić stworzył plan zawierający 365 lekcji samodoskonalenia. Opiszę kilka z nich, subiektywnie skomentuję, dodatkowo do niektórych dodam punkt widzenia psychologii…

Część Pierwsza „Marzenia o przeznaczeniu”

czyli decyzje i wyznaczanie celów.

Na początek, należy zadać sobie zasadnicze pytanie, dobrze się zastanowić czego naprawdę chce się w życiu. Niby banalne, jednak wielu ludzi po prostu nie wie czego pragnie. Żyje z dnia na dzień, a ich motto życiowe brzmi „jakoś to będzie”. Muszę się przyznać, że sama dopiero niedawno dobrze się nad tym zasadniczym pytaniem zastanowiłam… Ustalenie priorytetów i pragnień wcale nie jest proste. Warto poświęcić na to dużo czasu i uwagi. Jest to fundament, więc powinien być stabilny.

Czytaj Dalej »

19 12 09

Sekret milionera…

ciiiJakiś czas temu (jakieś kilka miesięcy temu :P ) na konferencji Myśleć Jak Milionerzy jeden z prowadzący wykład powiedział, że jego wewnętrzna przemiana zaczęła się od książki Marka Fishera „Sekret Milionera”. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym jak najszybciej nie przeczytała polecanej pozycji. No cóż … naczytałam się już literatury „sukcesu”, więc owe idee nie były dla mnie specjalnie rewolucyjne ale… nie wszystko mam opanowane, właściwie niektóre punkty mam bardzo zaniedbane. Poza tym myślę, że są rzeczy, które powinniśmy sobie „wbijać do głowy” nieustannie, bo wyrabianie dobrych nawyków jest niezwykle trudne i pracochłonne, a wrócić na złe tory i w stare destrukcyjne schematy jest bardzo łatwo. Zresztą moim zdaniem z motywacją i inspiracją jest trochę jak z jedzeniem. Tak, jak nie można „najeść się na zapas”, nawet najsmaczniejszym i najpożywniejszym posiłkiem, tak nie można „naładować się na zawsze” jedną choćby najlepszą książką czy najwspanialszym kursem.

Rozwój osobisty to systematyczna praca, pełna wzlotów i upadków. Jednak po jakimś czasie „górki” stają się coraz wyższe i coraz dłużej się na nich przebywa, a dołki stają się coraz płytsze i coraz rzadziej się w nie wpada, a co najważniejsze coraz łatwiej z nich wyjść. Dlatego nie szkoda mi czasu ani pieniędzy na czytanie książek i chodzenie na kursy nawet takie, których treść w większości znam. Po prostu odświeżam wiedzę, ładuję energię, a i tak zwykle wyłowię choćby jedną olśniewającą myśl, czy poznam nową drogę, o której istnieniu nie miałam wcześniej pojęcia.
No tak, znów zboczyłam z tematu. Przedstawiam kilka idei, które wyłapałam w książce. Dodałam do nich moje dopiskami i interpretacje, więc jeśli chcesz dowiedzieć się dokładnie o czym jest książka „Sekret Milionera” nie masz wyjścia, musisz ją przeczytać.
1.    Przymusowy kontekst – zapłać, wydaj, zainwestuj lub komuś podaruj dużą ilość pieniędzy abyś czuła, że nie masz innego wyjścia i musisz zdobyć te pieniądze. Strach przed stratą jest większy niż chęć zdobycia, więc będzie dobrą motywacją.

2.    Zapisz dokładnie ile chcesz – tak jak z pracą (pytasz pracodawcę o dokładne warunki pracy: ile będziesz zarabiać i od kiedy do kiedy będziesz pracować) tak samo zapisz jaką chcesz sumę i w jakim czasie.

3.    Zapisz ile jesteś wart – to jaką sumę zapisałaś świadczy o tym jak się cenisz… Racjonalność i zewnętrzna sytuacja nie ma tak naprawdę znaczenia, większość jest w Tobie – twoja tożsamość i poczucie siebie ma znaczenie. Dostaniesz od świata tyle ile chcesz, więc im więcej chcesz tym więcej dostaniesz. Jeśli na początku czujesz zbyt silny opór to napisz mniej, a potem np. co rok podwajaj sumę. Jednocześnie ćwicz się w tożsamości bogactwa.

4.    Afirmacje – stwórz afirmacje bogactwa i zapisz ją. Noś zawsze przy sobie, czytaj i mów ją na głos, a nawet śpiewaj. Musisz się z nią oswoić i „wbić” w podświadomość.

5.    Żongluj liczbami – pisz duże sumy, wystawiaj duże czeki, rób na kartkach obliczenia z dużymi sumami pieniędzy, planuj duże inwestycje i duże wydatki, patrz na duże pieniądze i żyj w atmosferze bogactwa.

6.    Pragnij i wymagaj – zapisz wszystkie rzeczy których pragniesz i chcesz. Lista jest tylko dla ciebie więc nie zważaj na racjonalne podejściem na krytyków w otoczeniu czy Twojego wewnętrznego krytyka. Przeglądaj listę, oswajaj się z nią, dopisuj coraz śmielsze pragnienia i realizuj je krok po kroku.

7.    Żyj pasją – gdybyś miała wkrótce umrzeć czy robiłabyś to samo co robisz teraz? A kiedy i jak się coś zmieni? Czy istnieje jakaś magiczna granica, po przekroczeniu, której zaczniesz żyć inaczej? Czy kiedy się przebudzisz nie będzie za późno? Pamiętaj, że same pieniądze szczęścia nie dają, bogactwo to stan ducha. Warto powtarzać sobie mantrę. „Z każdym dniem, pod każdym względem staję się lepsza i lepsza” albo „Dzień i w nocy wszystko mi sprzyja”

8.    Spełniaj się – nigdy nie pozwól aby strach bądź naciski innych ludzi odwiodły Cię od Twojej drogi. To twoje życie, ostatecznie skonfrontujesz się tylko z sobą i ze śmiercią. Nikt nie odda Ci chwil, w których żyłaś tylko po to by przypodobać się innym. Nie pozwól też sparaliżować się lękom – sam strach jest gorszy niż sytuacja której się obawiasz.

9.    Akceptuj – zastanów się po co jesteś. Zastanów się dlaczego jesteś w tej sytuacji? Jaka płynie z niej dla ciebie nauka? A może to punkt zwrotny? Gdy osiągasz sukces, zastanów się jak to zrobiłaś i jak można to powtórzyć. Gdy spotykają Cię porażki zastanów się dlaczego. Co trzeba zmienić, co zrozumieć?  Nie pozwól aby jakakolwiek porażka podcięła Ci skrzydła – to tylko lekcja i informacja zwrotna. Ucz się, działaj i zamieniaj porażki na sukcesy w przyszłości.

10.    Koncentracja – naucz się koncentrować na działaniu. Bądź tu i teraz. Ćwicz koncentrację np. wpatrując się w płomień świecy, bądź kwiat róży. Zacznij od kilku minut i ćwicz systematycznie, aż dojdziesz do 20min. Oczywiście możesz praktykować inne ćwiczenia poprawiające twoją koncentrację.  Ważne byś zdobyła tą umiejętność.

11.    Naucz się prosić – Proszenie o pomoc i wsparcie, szukanie inspiracji i mentorów jest dla nas bardzo trudne i wiąże się z ogromnym dyskomfortem i lękiem.  Pokonaj go – mając mentora, przyjaciół i wsparcie dużo szybciej dojdziesz do celu, unikniesz też wielu niebezpiecznych pułapek.

12.    Nie poddawaj się – jeśli coś Ci nie wyjdzie nie poddawaj się, co najwyżej zastanów się co mogło być przyczyną niepowodzenia. Przypomnij sobie dziecko które ucząc się chodzić upada wiele razy.  Co by się stało gdyby poddało się po pierwszym upadku? Wielkie odkrycia także były efektem wielu nieudanych prób – choćby żarówka, która powstała po tysiącach chwilowych porażek.

13.    Pomagaj innym lub ucz – jeśli szanujesz siebie, prawdopodobnie chcesz być spójna wewnętrznie i nie być hipokrytką. Dlatego uczenie innych, publiczna deklaracja czy nawet jakiś zakład mogą być świetną motywacją zwłaszcza w chwilach kryzysu. Istnieje jeszcze jedna zaleta – roznosisz tym samym po świecie dobre idee i nawyki. Jeśli coś dostaniesz lub masz coś cennego, niekoniecznie materialnego, przekaż to dalej. Sprawiaj by świat stawał się lepszy.

Kategora: inne

13 12 09

Nasz umysł nas oszukuje?

Czytaj Dalej »

Kategora: filmy

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby je otrzymać zapisz
się na biuletyn (prawy górny róg). Otrzymane hasło wpisz poniżej:


Kategora: ciekawe, filmy
Aby przeczytać komentarze, musisz wprowadzić hasło.

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby je otrzymać zapisz
się na biuletyn (prawy górny róg). Otrzymane hasło wpisz poniżej:


Kategora: artykuły, testy
Aby przeczytać komentarze, musisz wprowadzić hasło.

09 11 09

Przez jakie “filtry” patrzysz na świat?

Wiele razy pisałam już o tym, że mamy mały wgląd w rzeczywistość, a rzeczy są takimi jakimi my je widzimy. Nasze zmysły są zbyt niedoskonałe, by zanalizować dokładnie i obiektywnie sytuację w jakiej się znajdujemy. Patrzymy na świat przez „filtry”. Ograniczenia zmysłowe to tylko jeden poziom, do tego dochodzą ograniczenia narzucone nam przez kulturę, środowisko, rodzinę… Jeśli mi nie wierzysz obejrzyj poniższy filmik i policz dokładnie ilość podań zrobionych przez osoby w białych ubraniach…

Staliśmy się niejako zlepkiem poglądów i wartości innych ludzi. Czasem jest to dla nas konstruktywne, czasem niestety nie… Czytaj Dalej »

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby je otrzymać zapisz
się na biuletyn (prawy górny róg). Otrzymane hasło wpisz poniżej:


Kategora: ciekawe, filmy
Aby przeczytać komentarze, musisz wprowadzić hasło.

04 11 09

Inteligencja Finsowa – Twój największy seksapil :)

woman_with_moneyOstatnio okropnie zbulwersował mnie znajomy, który stwierdził, że kobiety „to tylko wymagają od faceta kasy, są pasożytami i żerują na nim.” Myślałam, że się zagotuję z wściekłości gdy to usłyszałam. Byłam przekonana, że to kompletna bzdura i potworna obraza kobiet. Jednak gdy trochę ochłonęłam i przemyślałam temat dokładniej, stwierdziłam, że niestety częściowo ma rację. Sytuacja nie jest już tak beznadziejna jak kiedyś i kobiety dużo częściej pracują i zarabiają, ale niestety nadal są mniej przedsiębiorcze i mają problem z inteligencją finansową. Kobieta często uważa, że umiejętne gospodarowanie pieniędzmi sprowadza się do ograniczania wydatków i oszczędności na konsumpcji. O inwestowaniu i pomnażaniu rodzinnego majątku nie myślą już prawie nigdy. Niestety jest to błąd. Umiejętne wydawanie to tylko jeden element. Trzeba też nauczyć się, jak sprawić, by nie tylko pracować na pieniądze, ale to pieniądze pracowały na nas. Niezależność finansowa jest bardzo przyjemnym stanem, nikt Ci nie wypomina zakupów, nikt Ci nie zamknie ust zdaniem: „wszystko co masz zawdzięczasz mi”, a gdy wykażesz się zainteresowaniem domowym budżetem i nauczysz się pomnażać rodzinny majątek, zyskasz jeszcze większy szacunek.

Umiejętności finansowe to już nie tylko miły atut, to już właściwie konieczność. Żyjemy w coraz trudniejszych czasach, gdzie żadna posada nie jest już pewna, a choroby i inne tragedie spotykają nas zupełnie niespodziewanie. Bez umiejętności zarządzania finansami stajemy się zupełnie bezradne w obliczu tragedii. Niestety świat jest tak skonstruowany, że może i pieniądze szczęścia nie dają, ale często ratują życie. Tej smutnej prawdy doznałam na własnej skórze i nie życzę nikomu takiej sytuacji, ale jeśli już przydarzy się coś złego, trzeba być przygotowanym. Czytaj Dalej »

29 10 09

Ile wiemy o sobie?

friendsPo ostatnich warsztatach zadałam uczestniczkom pytanie: „Co mogłabym zrobić, by warsztaty bardziej Ci się podobały?”. Prawie wszystkie odpowiedzi były takie same: „zrób więcej ćwiczeń i aktywności”.  No tak, bardzo słuszne uwagi,  skoro jak na napisała Wisława Szymborska „tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono” – warto przeżywać. Opinie uczestniczek i słowa naszej noblistki zainspirowały mnie  do stworzenia kolejnych warsztatów – tym razem nastawionych prawie wyłącznie na doświadczanie.

Dlaczego to takie ważne? Często, żeby odkryć  własną naturę, poznać swoje prawdziwe wartości oraz zmienić siebie i swoje życie (tak by było pełniejsze i szczęśliwsze) musi (niestety) zdarzyć się coś co nami wstrząśnie. Takie często traumatyczne wydarzenia, działa jak „kubeł zimnej wody”, pozwalając obudzić się z amoku codziennej gonitwy i zmuszając do głębokiej refleksji. Czytaj Dalej »