04 11 09

Inteligencja Finsowa – Twój największy seksapil :)

woman_with_moneyOstatnio okropnie zbulwersował mnie znajomy, który stwierdził, że kobiety „to tylko wymagają od faceta kasy, są pasożytami i żerują na nim.” Myślałam, że się zagotuję z wściekłości gdy to usłyszałam. Byłam przekonana, że to kompletna bzdura i potworna obraza kobiet. Jednak gdy trochę ochłonęłam i przemyślałam temat dokładniej, stwierdziłam, że niestety częściowo ma rację. Sytuacja nie jest już tak beznadziejna jak kiedyś i kobiety dużo częściej pracują i zarabiają, ale niestety nadal są mniej przedsiębiorcze i mają problem z inteligencją finansową. Kobieta często uważa, że umiejętne gospodarowanie pieniędzmi sprowadza się do ograniczania wydatków i oszczędności na konsumpcji. O inwestowaniu i pomnażaniu rodzinnego majątku nie myślą już prawie nigdy. Niestety jest to błąd. Umiejętne wydawanie to tylko jeden element. Trzeba też nauczyć się, jak sprawić, by nie tylko pracować na pieniądze, ale to pieniądze pracowały na nas. Niezależność finansowa jest bardzo przyjemnym stanem, nikt Ci nie wypomina zakupów, nikt Ci nie zamknie ust zdaniem: „wszystko co masz zawdzięczasz mi”, a gdy wykażesz się zainteresowaniem domowym budżetem i nauczysz się pomnażać rodzinny majątek, zyskasz jeszcze większy szacunek.


Umiejętności finansowe to już nie tylko miły atut, to już właściwie konieczność. Żyjemy w coraz trudniejszych czasach, gdzie żadna posada nie jest już pewna, a choroby i inne tragedie spotykają nas zupełnie niespodziewanie. Bez umiejętności zarządzania finansami stajemy się zupełnie bezradne w obliczu tragedii. Niestety świat jest tak skonstruowany, że może i pieniądze szczęścia nie dają, ale często ratują życie. Tej smutnej prawdy doznałam na własnej skórze i nie życzę nikomu takiej sytuacji, ale jeśli już przydarzy się coś złego, trzeba być przygotowanym.


Nie daj też sobie wmówić, że jesteś za głupia, za stara, masz za mało pieniędzy, że to zbyt trudne i że się do tego nie nadajesz, a tym bardziej nie wierz w to że „pieniądze to męska rzecz”. Masz dokładnie wszystko czego potrzebujesz, by się tego nauczyć. Musisz tylko chcieć, zdobywać wiedzę i wprowadzać ją w życie. Bycie niezależną kobietą to wspaniałe uczucie, jeśli mi nie wierzysz znajdź dwie kobiety: niezależną finansowo i całkowicie zależną np. od partnera i zapytaj jak się czują w swojej sytuacji.


Aby pomóc Ci zdobyć choć podstawy inteligencji finansowej poprosiłam Dankę Karwacką, (na której szkoleniu byłam i bardzo mi się spodobało), o poprowadzenie takiego szkolenia specjalnie dla nas. Zgodziła się z ogromną przyjemnością, bo wie jakie to ważne i uwielbia szerzyć finansową edukacje. Mam nadzieję, że to dopiero początek i będziemy uczyły się coraz to nowych sposobów na oszczędzanie i pomnażanie naszego majątku, ale trzeba zacząć od początku. Dlatego bardzo gorąco zapraszam Cię na to szkolenie.


Inteligencja Finansowa, czyli jak stać się bogatą i niezależną finansowo kobietą.


6 Odpowiedzi do “Inteligencja Finsowa – Twój największy seksapil :)”

  1. Ewa mowi:

    Z wielką przyjemnością skomentuję ten artykuł gdyż sama doświadczyłam przed laty tego problemu na własnej skórze. Już 1,5 roku po ślubie kiedy pokazałam mężowi że potrafię być niezależna finansowo z kochanej istotki zamieniłam się dla niego w potężne zagrożenie. Jak później się dowiedziałam / niestety już po rozwodzie/ ego większości mężczyzn nie jest w stanie zaakceptować faktu że kobieta może być bardziej zaradna a szczególnie więcej zarobić i być niezależną finansowo. Słyszałam potem wielokrotnie jak tzw. mądre kobiety mówiły mi że trzeba było się tak do końca nie odkrywać ze swoimi zdolnościami bo faceci tego nie lubią ale jak to się ma do partnerstwa i uczciwości to do dzisiaj nie bardzo wiem. Nie piszę tego dla przestrogi ale wręcz przeciwnie aby wzmocnić kobiety w takich przedsięwzięciach bo czas najwyższy aby gatunek męski “zszedł z drzewa” i zaakceptował kobietę jako partnerkę a nie tylko jako służącą i pogotowie seksualne. Pozdrawiam Ewa

  2. Monika mowi:

    Witam, mam 23 lata i jakiś czas temu postanowiłam, że będę niezależna finansowo. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mam przed sobą bardzo długo drogę, jednak cieszę się z każdego sukcesu w drodze do swojej niezależności nie tylko finansowej. Polecam książkę Kim Kiyosaki “Bogata kobieta”.
    Pozdrawiam Monika

  3. Basia mowi:

    Czytając artykuł zatrzymało mnie pewne zdanie dotyczące gromadzenia pieniędzy na wypadek czegos złego(czyt. choroby, straty pracy). Myślę, że nie to powinno być naszym stymulatorem racjonalnego oszczędzania. Gdzieś czytałam, że jeśli oszczędza sie na wypadek czego złego- to się to ściąga- bo przecież skoro oszczędzam na “czarną godzinę” to ona musi nadejść byśmy mogli sprawdzic czy się przygotowaliśmy. Trochę to przewróciło moje myślenie- bo zawsze miałam wrażenie że sie przygotowuję przed najgorszym i zabezpieczam na wypadek…. Ciężko sie przestawić by sie przygotować finansowo na najlepsze.
    Pozdrawiam
    Basia

  4. Maria Tarczyńska mowi:

    Bardzo się cieszę, że to zauważyłaś, ale można odkładać pieniądze, nie myśląc specjalnie dużo o “czarnym scenariuszu” i nazwać konto np “promyk światła”:) bo jak nie przydadzą się Tobie, to może będziesz mogła podarować je komuś kto właśnie znalazł się w dramatycznej sytuacji?

  5. Magdalena mowi:

    Witam serdecznie. Ten, poruszony tutaj temat jest mi bardzo bliski. Marzę o niezależności finansowej. Jestem osobą, o takiej duszy artystycznej, bujającej w swoim świecie, Zdałam sobie niedawno sprawę z tego, że w moim życiu wiele jest dobrego tylko nie potrafię zarobić na swoje potrzeby i utrzymanie. Pracuję ale brakuję mi często na podstawowe potrzeby noramlnego czlowieka. Bardzo ubolewam nad tym, że niejestem osobą zaradną finansowo. Chcę być niezależna chociaży też z tego powodu jak napisano w tym artykule aby zapewnić sobie jakieś bezpieczeństwo, zdaję sobie sprawę, że zmienia się świat a pieniądz jest ważnym jego elementem.
    Jestem już zmęczona takim ściubieniem każdego grosza. Mam nadzieje, że to się zmieni:) Pozdrawiam serdecznie:) i życzę powodzenia:)

  6. Danka mowi:

    Witam:)

    Z wielka przyjemnością przeczytałam artykuł. Chciałam dodać kilka wzmianek od siebie: bardzo często mówi się o tym ze mamy oszczędzać jak się cos strasznego wydarzy w naszym życiu, to oczywiście bardzo ważne, ale warto pomyśleć o oszczędzaniu na tą szczęśliwą godzinę, kiedy masz czas wolny tylko dla siebie i możesz robić wszystko co chcesz, wiem, że uczucia takie jak: miłośc, szczęście są w życiu najważniejsze, ale niestety tym nie kupisz sobie wymarzonej podróży czy czegoś czego pragniesz. Niezależność finansowa to coś więcej niż tylko to, że nie jesteś zależna od innych ludzi, to czas kiedy wiesz że nie musisz pracować dla pieniędzy, bo to one pracują dla Ciebie. Ten stan nie jest trudny do osiągnięcia wystarczy trochę czasu i samodysccypliny. Zapraszam do poczytania moich artykułów na http://www.biznesnaobcasach.pl niedługo kolejne jeszcze bardziej wartościowe. Znajdziesz mnie po loginie: DanutaKarwacka. Tobie Marysiu bardzo dziękuję za pozytywną opinię:) Pozdrawiam

Skomentuj

Kategoria: artykuły, szkolenia