Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby je otrzymać zapisz
się na biuletyn (prawy górny róg). Otrzymane hasło wpisz poniżej:


Kategora: ciekawe, filmy
Aby przeczytać komentarze, musisz wprowadzić hasło.

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby je otrzymać zapisz
się na biuletyn (prawy górny róg). Otrzymane hasło wpisz poniżej:


Kategora: artykuły, testy
Aby przeczytać komentarze, musisz wprowadzić hasło.

09 11 09

Przez jakie “filtry” patrzysz na świat?

Wiele razy pisałam już o tym, że mamy mały wgląd w rzeczywistość, a rzeczy są takimi jakimi my je widzimy. Nasze zmysły są zbyt niedoskonałe, by zanalizować dokładnie i obiektywnie sytuację w jakiej się znajdujemy. Patrzymy na świat przez „filtry”. Ograniczenia zmysłowe to tylko jeden poziom, do tego dochodzą ograniczenia narzucone nam przez kulturę, środowisko, rodzinę… Jeśli mi nie wierzysz obejrzyj poniższy filmik i policz dokładnie ilość podań zrobionych przez osoby w białych ubraniach…

Staliśmy się niejako zlepkiem poglądów i wartości innych ludzi. Czasem jest to dla nas konstruktywne, czasem niestety nie… Czytaj Dalej »

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby je otrzymać zapisz
się na biuletyn (prawy górny róg). Otrzymane hasło wpisz poniżej:


Kategora: ciekawe, filmy
Aby przeczytać komentarze, musisz wprowadzić hasło.

04 11 09

Inteligencja Finsowa – Twój największy seksapil :)

woman_with_moneyOstatnio okropnie zbulwersował mnie znajomy, który stwierdził, że kobiety „to tylko wymagają od faceta kasy, są pasożytami i żerują na nim.” Myślałam, że się zagotuję z wściekłości gdy to usłyszałam. Byłam przekonana, że to kompletna bzdura i potworna obraza kobiet. Jednak gdy trochę ochłonęłam i przemyślałam temat dokładniej, stwierdziłam, że niestety częściowo ma rację. Sytuacja nie jest już tak beznadziejna jak kiedyś i kobiety dużo częściej pracują i zarabiają, ale niestety nadal są mniej przedsiębiorcze i mają problem z inteligencją finansową. Kobieta często uważa, że umiejętne gospodarowanie pieniędzmi sprowadza się do ograniczania wydatków i oszczędności na konsumpcji. O inwestowaniu i pomnażaniu rodzinnego majątku nie myślą już prawie nigdy. Niestety jest to błąd. Umiejętne wydawanie to tylko jeden element. Trzeba też nauczyć się, jak sprawić, by nie tylko pracować na pieniądze, ale to pieniądze pracowały na nas. Niezależność finansowa jest bardzo przyjemnym stanem, nikt Ci nie wypomina zakupów, nikt Ci nie zamknie ust zdaniem: „wszystko co masz zawdzięczasz mi”, a gdy wykażesz się zainteresowaniem domowym budżetem i nauczysz się pomnażać rodzinny majątek, zyskasz jeszcze większy szacunek.

Umiejętności finansowe to już nie tylko miły atut, to już właściwie konieczność. Żyjemy w coraz trudniejszych czasach, gdzie żadna posada nie jest już pewna, a choroby i inne tragedie spotykają nas zupełnie niespodziewanie. Bez umiejętności zarządzania finansami stajemy się zupełnie bezradne w obliczu tragedii. Niestety świat jest tak skonstruowany, że może i pieniądze szczęścia nie dają, ale często ratują życie. Tej smutnej prawdy doznałam na własnej skórze i nie życzę nikomu takiej sytuacji, ale jeśli już przydarzy się coś złego, trzeba być przygotowanym. Czytaj Dalej »

29 10 09

Ile wiemy o sobie?

friendsPo ostatnich warsztatach zadałam uczestniczkom pytanie: „Co mogłabym zrobić, by warsztaty bardziej Ci się podobały?”. Prawie wszystkie odpowiedzi były takie same: „zrób więcej ćwiczeń i aktywności”.  No tak, bardzo słuszne uwagi,  skoro jak na napisała Wisława Szymborska „tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono” – warto przeżywać. Opinie uczestniczek i słowa naszej noblistki zainspirowały mnie  do stworzenia kolejnych warsztatów – tym razem nastawionych prawie wyłącznie na doświadczanie.

Dlaczego to takie ważne? Często, żeby odkryć  własną naturę, poznać swoje prawdziwe wartości oraz zmienić siebie i swoje życie (tak by było pełniejsze i szczęśliwsze) musi (niestety) zdarzyć się coś co nami wstrząśnie. Takie często traumatyczne wydarzenia, działa jak „kubeł zimnej wody”, pozwalając obudzić się z amoku codziennej gonitwy i zmuszając do głębokiej refleksji. Czytaj Dalej »

1152106_14887111Metoda ta polega na testowaniu mięśni, czyli kinezjologii behawioralnej.

Jeśli Twoje mięśnie wiotczeją, gdy o coś zapytasz – to coś nie jest dla Ciebie dobre. Jeśli natomiast pozostają napięte – jest to dla Ciebie odpowiednie.

Palce lewej ręki rozstaw tak, jak przy trzymaniu piłki lub grapefruita. Kciukiem i palcem wskazującym prawej dłoni dotknij kciuka i małego palca lewej dłoni. Twoja lewa dłoń powinna być szeroko otwarta, prawy kciuk na lewym kciuku, a prawy palec wskazujący na lewym małym palcu.

Teraz spróbuj ściskać prawą ręką kciuk i mały palec lewej dłoni, jednocześnie stawiając nimi opór. Spróbuj zrobić to teraz. Zauważ, że możesz bez problemu stawiać opór. Czytaj Dalej »

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby je otrzymać zapisz
się na biuletyn (prawy górny róg). Otrzymane hasło wpisz poniżej:


Kategora: szkolenia
Aby przeczytać komentarze, musisz wprowadzić hasło.

01 10 09

9 nawyków, które zmienią Twoje życie…

2007_08_21-CakeJuż w ostatnim artykule poruszyłam temat organizowania życia. Mówię i piszę o tym nieomal do znudzenia, bo naprawdę jest to coś niesamowitego. Już po wprowadzeniu kilku nawyków odczułam niesamowitą zmianę – zaczęłam panować nad sytuacją. Widzę, że to co robię przybliża mnie do realizacji celów, a cele to kroki na drodze do spełniania marzeń. Jestem pełna pasji i czuję, że moje życie ma sens.

Jestem tak podekscytowana, że postanowiłam opowiedzieć o tym wszystkim, którzy mają problem z “ogarnięciem otaczającej go rzeczywistości” – więc robię szkolenie, na które bardzo serdecznie zapraszam. (i mam ochotę samodzielnie coś upiec i was poczęstować – znasz może jakiś “niezawodny” przepis na pyszne ciasteczka?)

No ale nie o ciastkach chciałam pisać… Czytaj Dalej »

28 09 09

Jak skutecznie wyznaczyć cele…

dziewczynkaKiedy czytam o rozwoju osobistym wszyscy trenerzy polecają aby być proaktywnym – czyli planować swoje życie, wyznaczać cele i je realizować. Mało tego, należy myśleć w wielkich kategoriach i planować w perspektywie nieomal egzystencjalnej, czyli – najpierw rzeczy najważniejsze…

Świetnie, ale czy próbowałaś kiedyś opracować „życiową wizję” lub napisać „życiową misję” między  gotowaniem obiadu, a robieniem prania? Ja tak… Efekt był taki, że „wielka wizja” miała plamy z buraczków, a buraczki były wielką wizją na temat obiadu – niestety niejadalną.

Moim największym problemem była nieumiejętność koncentracji na jednym zadaniu. Gdy tylko zaczynałam coś robić, natychmiast przypominałam sobie o wielu innych rzeczach  – zwykle ważniejszych i pilniejszych. Nie wiedziałam kompletnie za co mam się zabrać, wpadałam w panikę, żyłam w chaosie, wiecznym napięciu i stresie. Czytaj Dalej »

Kategora: inne